Slaanesh & GanRaptor
- 13 lutego 2012
Poniżej przedstawiam wygodne związanie „do spania” w pozycji z rękoma na piersiach. Związanie to umożliwia spanie na wznak, na boku, a zmiana pozycji jest dość łatwa. Pętle na nadgarstkach wykonuję osobnymi linami. Sposoby wykonania takich pętli opisuję w rozdziale o oplotach pojedynczych elementów. Poniższy film przedstawia sposób wykonania całego wiązania. W tym przypadku zastosowałem związanie nóg węzłem z poprzeczką i nogi przywiązałem luźną linką do krawędzi łóżka. Dodatkowo górę tułowia przywiązałem od strony pleców...
Czytaj całośćWiązanie przedstawione poniżej jest jednym z najmniej dokuczliwych związań w pozycji leżącej. Ręce są związane z przodu i przymocowane do wezgłowia łóżka luźną liną. Na związanie nadgarstków najlepiej nadaje sposób opisany w rozdziale o oplotach podwójnych elementów pod nazwą oplotów z poprzeczką. Krótka poprzeczka pomiędzy nadgarstkami zapewnia wystarczającą swobodę ruchów. W wiązaniu tym łatwo dobrać optymalny luz na oplocie nadgarstka. Koniec linki po wykonaniu poprzeczki przełożony jest przez zaczep u wezgłowia łóżka i dalej odprowadzony poza...
Czytaj całośćNajprostszym, najbardziej popularnym związaniem przystosowanym do pozycji leżącej jest związanie w pozycji „spread eagle” (rozpostarty orzeł). Jednak jako związanie do spania ma ono szereg wad. Dłuższe leżenie na wznak, bez możliwości przekręcania się na boki, po paru godzinach zaczyna stawać się uciążliwe. O ile na krótko można taką dolegliwość zaakceptować, o tyle w przypadku związania „do spania” trudno ustrzec się przed wybudzeniem się ze snu. Rozciągnięte na boki i unieruchomione ramiona też po dłuższym czasie zaczną dolegać na skutek odrętwienia...
Czytaj całośćWiele osób praktykujących bondage lubi sytuacje długotrwałego przebywania w więzach. Czasem nawet tak długiego, że zapada się sen. Może to nastąpić przy różnych sposobach związania w pozycji leżącej, jeśli tylko związania nie są tak wykonane, że od pierwszych chwil sprawiają ból lub znaczny dyskomfort. Problem polega jednak na tym, że związanie, które w pierwszych minutach wydawało się być całkiem wygodne i pozwoliło zasnąć, wraz z upływem dłuższego czasu okazuje się jednak dolegliwe. Pojawia się pewne niebezpieczeństwo, że gdyby osoba związana...
Czytaj całość