Yoko tsuri – podwieszenie bokiem

  • 12 maja 2012

Podwieszenie bokiem (yoko tsuri) jest jednym z popularniejszych podwieszeń – po podwieszeniu twarzą w dół (utsubuse tsuri).

Yoko tsuri jest  stosunkowo mało dolegliwe, bezpieczne i łatwe w wykonaniu, a jednocześnie pozostawia wiele możliwości do modyfikowania i poszukiwania estetycznych rozwiązań.

Poniżej zamieszczam opis wykonania tego podwieszenia i dwa filmy ilustrujące różne wersje wykonania:

  

Przeważnie można zobaczyć to podwieszenie wykonywane w oparciu o klasyczne takate kote.
Tutaj zaprezentuję niewielką modyfikację polegającą na innym sposobie oplecenia ramion w okolicach łokci, co ma na celu zmniejszenie zagrożenia nacisku na nerwy ramienia.

Rozpoczynam wiązanie od wykonania oplotu tułowia tuż poniżej linii biustu. Wykonuję parę oplotów, na całą długość liny.
Tradycyjne shibari zachowuje zasadę przedłużania kolejnych lin. Tutaj odstępuję od ortodoksyjnego podejścia i stosuję węzły kończące poszczególne oploty.

Następnie wykonuję górny oplot ramion

Po wykonaniu 3-4 oplotów wykonuję półchinch’e (kannuki)  i kończę węzłem zamykającym ten etap

Kolejną linę dowiązuję do dolnego oplotu tułowia i rozpoczynam wykonanie oplotu łączącego ramię z oplotem tułowia.
Taki sposób dociśnięcia ramion do tułowia (które to dociśnięcie jest cechą charakterystyczną takate kote) zamiast opasania jednym zwojem ramion i tułowia pozwala na uniknięcie silnego zacisku lin nan ramionach po obciążeniu tych oplotów ciężarem zawieszonego ciała.

  

W ten sam sposób dowiązuję drugie ramię.

Gdy mam już wykonane takate kote przystępuję do wykonania stropu (lina unosząca) tułowia. Wykorzystuję do tego tak zwane „odwrócone Y”.
Prowadzę liny pod dolnym oplotem, następnie pod górnym i łączę je razem tworząc kształt „Y”. Zapewnia to w miarę możliwości równe obciążenie naciskiem zawieszonego ciała splotu górnego i dolnego.

Mocuję wstępnie strop na zaczepie.

Wykonuję teraz opaskę na nodze, tuż ponad kolanem. Opaska jest na tej nodze, która znajdzie się u góry po zawieszenia ciała. Oploty muszą być wykonane w formie dość luźnej, niezaciskającej się pętli. Wybrałem tutaj pętlę boola boola szybkiego wykonania.
Po wykonaniu pętli strop mocuję prowizorycznie na zaczepie.

Teraz wykonuję opaskę na stopie drugiej nogi. Tutaj wybrałem inny typ pętli, zapewniający możliwość utworzenia przekładni linowej.

Przystępuję do etapu podwieszania.

Zaczynam od uniesienia nogi podwiązanej w kolanie.

Następnie ustalam położenie tułowia

W kolejnym kroku unoszę drugą nogę, wykorzystując utworzoną przekładnię linową.

Gdy ciało wisi już na wszystkich stropach przystępuję do uporządkowania końcówek lin.
Poniżej zastosowałem wykończenie w postaci półsztyków.

Pętlą pozostałą z oplotu stopy wykonałem oplot tsuka maki, zabezpieczając tym samym węzeł pętli przed rozwiązaniem się.

Teraz przystępuję do związania rąk w nadgarstkach.
Zazwyczaj związanie nadgarstków jest pierwszym elementem wykonywanego wiązania.
Tutaj odstępuję od tego schematu.
Pozwala to na zmniejszenie dolegliwości odczuwanych przez osobę wiązaną, daje jej możliwość drobnych poprawek w ułożeniu więzów oraz unika się sytuacji, że przesuwające się pod wpływem obciążenia zawieszonym ciałem oploty ramion zacisną się nadmiernie.

Porządkuję teraz wszystkie liny, ewentualnie reguluję stopień uniesienia ciała.

Zawieszenie yoko tsuri w swej klasycznej formie jest gotowe.
W tej chwili ciało wisi na trzech punktach. Największe obciążenia przenoszą stropy na tułowiu (ok 60 %) i na górnej nodze (30%).

Mogę wyraźnie zmniejszyć dolegliwość podwieszenia poprzez dowiązanie jeszcze jednego stropu unoszącego biodra.

Uwalnianie rozpoczynam od usunięcia stropu biodrowego. Gdybym go pozostawił i najpierw opuścił nogi, ciało zawisło by na tym właśnie stropie i mogło by to być bolesne.

Rozplątuję ozdobne węzły na stropach unoszących nogi, ale nie luzuję jeszcze stropów.

Dopiero gdy liny obu stropów są rozplątane, trzymam je jedną ręką, drugą podpieram biodra i opuszczam ciało luzując jednocześnie oba stropy.
Upewniam się, że osoba wiązana stoi na podłożu i odzyskała równowagę i wtedy przystępuję do usunięcia pozostałych więzów.

Wykonanie całości podwieszenia yoko tsuri przedstawia poniższy film:

You must be logged in to post a comment.